Skip to content

Czy bieda oznacza gorszy dojazd? Dostępność transportowa a dochód w Łodzi

Uwaga: treść eksperymentalna. Ten wpis w całości wygenerowała AI (Claude) na podstawie mojego kodu i danych — to wstępna, robocza wersja, która ma pomóc mi rozeznać się w temacie, nie ostateczne wnioski badawcze. Liczby i interpretacje traktuj jako punkt wyjścia do dalszej weryfikacji, nie jako gotowy wynik.

W poprzednim wpisie opisałem, jak oszacować dochód mieszkańców na poziomie obwodu spisowego, skoro polski spis go nie zbiera. Tu tę warstwę łączę z pomiarem dostępności czasowej transportu publicznego w Łodzi i sprawdzam wprost najbardziej oczywiste pytanie: czy biedniejsze obwody mają gorszy dostęp do szkół, przychodni, bibliotek i sklepów?

Inspiracją, tak jak w poprzednim wpisie, jest artykuł Bragi, Loureiro i Pereiry (2026, Journal of Transport Geography) o Fortalezie w Brazylii, gdzie odpowiedź brzmiała: tak, wyraźnie. W Łodzi wyszło inaczej.

Dane: nie rozkład jazdy, tylko to, co faktycznie jeździło

To zmienia interpretację wszystkiego, co dalej, więc mówię o tym od razu na starcie. Do liczenia dostępności użyłem nie statycznego rozkładu GTFS, tylko zrealizowanego rozkładu z easy-GTFS-RT: rekonstrukcji tego, co faktycznie jeździło w Łodzi 21 sierpnia 2026, na podstawie nagranych pozycji pojazdów (Family A). Konkretnie wariant p50, czyli medianę skorygowanego rozkładu na podstawie tego dnia (p85, wariant bardziej pesymistyczny, też jest dostępny, ale nieużyty tutaj).

Reszta danych wejściowych: sieć drogowa i tramwajowa z OpenStreetMap, 1328 punktów usług publicznych z Overpass API (szkoły i przedszkola, szpitale/przychodnie/apteki, biblioteki i domy kultury, supermarkety), punkty startowe to centroidy 3854 obwodów spisowych z poprzedniego wpisu. Silnik: r5r (R, na bazie R5 z Conveyal), tryb pieszo+transport publiczny, odjazd w oknie 07:00–09:00 (poranny szczyt), progi 15/30/45/60 minut.

Jedna rzecz wymaga wyjaśnienia, bo brzmi alarmująco: r5r ostrzega, że „mniej niż 20% serwisów w GTFS jeździ wybranego dnia". Sprawdziłem to i to nie błąd: ten konkretny feed ma w jednym pliku 9 wariantów rozkładu skumulowanych na cały rok, ale tylko jeden (typowy dzień powszedni, blisko 9900 kursów) jest aktywny wybranego dnia. Ostrzeżenie liczy proporcję względem wszystkich 9, nie względem realnego ruchu tego dnia.

Wynik: korelacja jest słaba i zmienia znak

Policzyłem korelację Pearsona między income_index_pln a liczbą usług osiągalnych w danym progu czasowym, osobno dla każdej kategorii i progu (n=3854 obwodów):

Próg Edukacja Zdrowie Kultura Sklepy Razem
15 min −0,128 −0,110 +0,019 −0,123 −0,117
30 min +0,013 +0,070 +0,127 −0,010 +0,049
60 min +0,128 +0,109 +0,110 +0,127 +0,120

Przy krótkim progu (15 minut) kierunek jest odwrotny do naiwnej hipotezy: biedniejsze obwody mają wtedy więcej usług w zasięgu, nie mniej. Przy dłuższym progu korelacja robi się dodatnia, ale nadal słaba. Do tego udział samotnych matek w obwodzie (z poprzedniego wpisu) koreluje z dostępnością dodatnio (r=+0,38 przy 30 minutach): tam, gdzie jest więcej gospodarstw jednorodzicielskich, dostępność jest zwykle lepsza, nie gorsza.

Korelacja dochodu z dostępnością usług, per kategoria i próg czasowy

To, co naprawdę tłumaczy dostępność: odległość od centrum

Sprawdziłem alternatywne wyjaśnienie: odległość centroidu obwodu od centrum miasta. Korelacja z dostępnością (razem, próg 30 minut) wyszła r=−0,71, czyli wielokrotnie silniejsza niż z dochodem (r=+0,05 do +0,12, zależnie od progu). Mapy pokazują dokładnie to samo wizualnie:

Dostępność w Łodzi jest niemal idealnie promienista wokół centrum

Dochód nie ma takiego wzorca: nie jest promienisty względem centrum

Dostępność maleje niemal promieniście od centrum, dochód nie ma takiego wzorca wcale.

Dostępność w funkcji odległości od centrum: r=-0,71

Wniosek: w Łodzi deprywacja transportowa jest przede wszystkim geograficzna, nie ekonomiczna. To ma sens, jeśli spojrzeć na strukturę miasta: Łódź to miasto posocjalistyczne ze zwartym historycznym centrum, gdzie biedniejsze, gęściej zaludnione dzielnice ze starą zabudową (i, zgodnie z poprzednim wpisem, więcej gospodarstw jednorodzicielskich) leżą centralnie, właśnie tam, gdzie sieć tramwajowa jest najgęstsza. To odwrotnie niż w typowym mieście zachodnim z peryferyjną biedą, i odwrotnie niż w Fortalezie, gdzie efekt dochodowy był silny.

Efekt MAUP: ta sama analiza na heksagonach

Obwody spisowe są mikroskopijne w centrum (gęsta zabudowa) i ogromne na granicy miasta. To problem znany jako MAUP (modifiable areal unit problem) i już go zauważyłem w poprzednim wpisie przy analizie przestrzennej struktury rodzinnej. Żeby sprawdzić, czy tłumi sygnał, przeliczyłem tę samą analizę na jednolitej siatce heksagonów 500 metrów (1479 komórek, granica miasta z dissolve obwodów spisowych).

Wynik przy 60 minutach: korelacja dochodu z dostępnością wzrosła z r=+0,12 (obwody) do r=+0,28 (heksagony, n=646 z dopasowanym dochodem). Sygnał się wzmocnił, MAUP faktycznie tłumił korelację, ale nawet po tej poprawce związek zostaje słaby do umiarkowanego, nie silny. Główny wniosek się nie zmienia.

Ilu mieszkańców Łodzi ma dostęp do usług

Osobna, prostsza metryka: nie „ile placówek widać z jednego miejsca", tylko „ilu mieszkańców ma dostęp do choć jednej placówki danej kategorii". Liczona jako suma populacji obwodów z co najmniej jedną placówką w zasięgu, podzielona przez populację całego miasta:

Kategoria 15 min 30 min 45 min 60 min
Edukacja 90,7% 97,7% 99,6% 99,8%
Zdrowie 90,2% 97,8% 99,5% 99,8%
Kultura 75,0% 95,7% 99,0% 99,8%
Sklepy 86,4% 97,3% 99,5% 99,8%
Dowolna 94,0% 98,7% 99,7% 99,8%

Kultura wypada najsłabiej w krótkim progu: bibliotek i domów kultury jest po prostu mniej niż szkół czy przychodni. Poza tym w porannym szczycie prawie każdy mieszkaniec Łodzi ma w 30 minutach transportem publicznym i pieszo dostęp do co najmniej jednej placówki z każdej kategorii.

Ograniczenia

Wszystko to dotyczy jednego dnia (21 sierpnia 2026) i jednego okna czasowego (poranny szczyt). Dostępność liczona jest z centroidu obwodu, więc dla dużych, peryferyjnych obwodów to przybliżenie jest gorsze niż dla małych, gęstych obwodów centrum (stąd heksagony jako sprawdzian). Liczba osiągalnych placówek to nie to samo co ich jakość: jedna słabo wyposażona przychodnia liczy się tak samo jak dobrze wyposażona. I income_ index_pln niesie ze sobą wszystkie ograniczenia opisane w poprzednim wpisie: to estymacja, nie zmierzony dochód.

Dane i kod

Pełny pipeline (instalacja r5r, przygotowanie danych, wywołania, wykresy) jest opisany krok po kroku w repozytorium easy-OTP, folder tools/accessibility_lodz/ (HANDOFF.md, RESEARCH_LOG.md, COLUMNS.md z dokładnym znaczeniem każdej kolumny wyniku).

Kolejny wpis zawęża grupę docelową do studentów i sprawdza dostęp do uczelni, najpierw w Łodzi, potem w sześciu miastach naraz. Tam wychodzi jeden z najbardziej zaskakujących wyników całej tej serii.